fbpx
koreańska pielęgancja

Koreańska pielęgnacja i rytuał 10-kroków – fakty i mity

Na pewno już słyszałaś o koreańskiej pielęgnacji 10-kroków, zwanej„K-beauty”. A może nawet masz już na półce kosmetyki koreańskie. Bez względu na to, ile masz doświadczenia, być może nadal nasuwają ci się pytania. Chciałabyś wiedzieć, co właściwie odróżnia K-beauty od innych produktów lub rozwiać wątpliwości: czy naprawdę muszę wykonać wszystkie 10 kroków? Bierzemy pod lupę modny urodowy trend – koreańską pielęgnację skóry.

Co to jest koreańska pielęgnacja urody K-beauty

Skóra każdego człowieka jest wyjątkowa. Indywidualne podejście i zrozumienie potrzeb swojej skóry to filozofia koreańskiej pielęgnacji. Niezależnie od tego, czy jest to słynny Mizon All-in-One Snail Cream, zawierający śluz ślimaka, czy mikrodermabrazja, koreańskie dbanie o urodę wprowadza unikalne (często naturalne) składniki. Długofalowe, subtelne działania, mają przynieść stopniowe efekty w myśl tego opracowano słynny dziesięciostopniowy rytuał pielęgnacji skóry.

Jak „koreańskie piękno” stało się nowoczesnym trendem?

Tysiące lat temu Korea była w dużej mierze społeczeństwem rolniczym. Większość ludzi pracowała na polu pod ostrymi promieniami słońca. Szukanie sposobów leczenia szkód spowodowanych słońcem przez kobiety stało się „koreańską pielęgnacją”.  W tamtych czasach naturalne składniki, takie jak kamelia, fasola mung i ryż, często używano ze względu na bogate właściwości przeciwutleniające i nawilżające. Te sprawdzone naturalne składniki przekazano kolejnym pokoleniom i nadal stosuje się je w dzisiejszych formułach pielęgnacyjnych.

W latach czterdziestych i później, gdy koreańska gospodarka zaczęła gwałtownie rosnąć, małe firmy kosmetyczne, zapoczątkowały nowoczesny ruch K-beauty.  W 1987 powstała marka Saenggreen, która jest jedną z pierwszych firm kosmetycznych skoncentrowanych na naturalnych składnikach. Luksusowa marka Shangpree, znana z ukochanych przez Koreanki płatków pod oczy, została założona w latach 90. Każda z tych firm nadal kwitnie. W miarę popularności „koreańskiej pielęgnacji” pojawiło się również wiele nowych składników i produktów (balsamy do skóry, esencje, sera i inne), których możemy używać do pielęgnacji skóry

Marka Shangapree dostępna jest w drogerii Douglas

Tradycja pielęgnacji urody wciąż praktykowana jest w wielu koreańskich domach. Matka uczy córkę, jak myć zęby … i jak nakładać krem ​​nawilżający. Podobnie jak mycie zębów jest sposobem dbania o zdrowie, pielęgnacja skóry również jest rutynową formą dbania o siebie.

Słynna koreańska rutyna 10 kroków, czy jest konieczna?

W przeciwieństwie do tego, co piszą i mówią o słynnym rytuale pielęgnacyjnym, koreańska rutyna nie musi koniecznie składać się z 10 kroków, tylko z 5 albo… 15. 10-kroków tak naprawdę wskazuje na wieloetapowy charakter pielęgnacji delikatnej, długofalowej oraz konsekwentnej.

Oto jak zwykle wygląda koreański rytuał pielęgnacyjny:

Podwójne oczyszczanie:

Etap 1: oczyść twarz za pomocą środka do demakijażu twarzy oraz oleju, aby usunąć wszystkie zanieczyszczenia ze skóry.
Etap 2: umyj twarz za pomocą delikatnego, niezłuszczającego produktu do mycia twarzy (złuszczanie wcale nie jest konieczne codziennie stosuj je wtedy, kiedy  twoja skóra tego potrzebuje).

Tonik nawilżający: użyj toniku nawilżającego, aby zrównoważyć pH skóry po myciu twarzy, następnie użyj lekkiej esencji lub emulsji (czyt. niżej).

Olejki do twarzy, serum, ampułki: to najbardziej spersonalizowane kroki w rutynie. Kosmetyki te dobiera się indywidualnie do rodzaju skóry i jej ewentualnych problemów.

Maski: mogą to być maski w płachcie lub inne maski nawilżające, ale nie musisz stosować ich każdego dnia.

Codziennie natomiast używaj kremu pod oczy i kremu nawilżającego, a rano zawsze stosuj krem z filtrem przeciwsłonecznym.

To podstawowe wieloetapowe podejście do pielęgnacji skóry rozpowszechniono w Korei od około 1960 roku. Aktualnie ta pielęgnacja nieco się zmienia, ponieważ marki kosmetyczne czynią kolejny krok naprzód, wprowadzając produkty wielozadaniowe. Na przykład, takie jak połączenie serum z kremem nawilżającym, które są tak samo skuteczne jak dwa oddzielne etapy.

Jakie są kluczowe kroki w koreańskiej rutynie?

Po pierwsze, esencje/emulsje. Choć nie są jeszcze tak popularne, Koreanki nie mogą się bez nich obejść w codziennej pielęgnacji skóry. Co to jest koreańska esencja? Podczas gdy tonery mają za zadanie przywrócić prawidłowe pH skóry, esencje na bazie wody, głęboko nawilżają, dzięki składnikom wiążącym wodę.

Esencje koreańskie są dostępne w szerokiej gamie wodnistych i bardziej lepkich konsystencji. Stosuje się je bezpośrednio po oczyszczeniu skóry. Podstawowym zadaniem esencji jest dosłownie „przemoczenie skóry”, co pomaga w jej nawilżaniu.

Po drugie, maski. Drugim ważnym krokiem są maski w płachtach. Po oczyszczeniu i stonowaniu skóry, nałóż maskę w płachcie, a następnie wklep w skórę jej pozostałości  i nałóż krem nawilżający. To prosta rutyna, która może pomóc stosunkowo szybko przywrócić cerze blask. Jest to również łatwy sposób, aby sprawdzić, czy twoja skóra lubi nowe składniki. Maski w płachtach są niedrogie i pozwalają na wypróbowanie różnych formuł czy składników. Działają jak multiwitaminowe boostery, kiedy tylko ich potrzebujesz.

Tips: jeśli chcesz nadać cerze wyjątkowego blasku, spróbuj używać masek w płachcie codziennie przez pięć dni z rzędu. Możesz być zaskoczona, tym co te pięć dni intensywnego nawilżenia może zrobić dla skóry! A teraz maski w płachcie są dostępne we wszystkich odmianach: od naturalnych po organiczne.

Więcej podobnych
Brzydki zapach octu? Mamy na to sposoby!